fot. Fotolia.com

Nauczeństwo (taki właśnie na próbę stworzony neologizm, w facebookowym dialogu ze studentami i omawianiu projektu) to znaczy uczyć się od siebie nawzajem, gdzie role nauczyciela i ucznia/studenta są przemieszane. Raz jestem nauczycielem, a raz uczniem.

Bardzo mi zależy na nauczycielach, może dlatego, że czuję z nimi więź z powodu długiego uprawiania tego zawodu. Uważam, może nieskromnie, że rozumiem nauczycieli lepiej niż ci, którzy o szkole tylko mówią. Wiem, jaka to jest trudna praca i nie chciałabym dodawać nauczycielom innych zadań. Dlatego wolałabym, aby pewne zadania były wykonywane przez osoby do tego powołane.fot. Fotolia.com

(C) Edunews.pl - INSPIR@CJE WCZESNOSZKOLNE

Każdy nauczyciel ma dziś do dyspozycji szerokie spektrum narzędzi, które może wykorzystywać na zajęciach, aby jego uczniowie uczyli się głębiej, lepiej, z większym zaangażowaniem, a także i przyjemniej. Pamiętajmy jednak, że każde narzędzie – to tylko narzędzie, nie zaś cudowne remedium, z pomocą którego sprawimy, że nagle nasi uczniowie będą uczyć się lepiej. Każdego narzędzia nauczyciele muszą się nieustannie uczyć, zastanawiać się, jak najlepiej wykorzystać je w szkole i poza szkołą. Dotyczy to także tabletów, o których coraz głośniej w świecie edukacji.

Motywacja związana jest z osobistymi celami i potrzebami. Dlatego z podziwem obserwuję młodych ludzi w takich programach jak Mam talent, You Can Dance, Voice of Poland. Doceniam upór i konsekwencję, z jakimi osiągają swoje cele, jak dążą do realizacji tego, co ich interesuje. Wiem, że to wynik silnej motywacji graniczącej często z desperacją. Ujawniają w ten sposób wiarę w swoje możliwości, talent, ogromną determinację i wysiłek.fot. Fotolia.com

fot. sxc.hu

Publikacja „Rozwój społeczno-emocjonalny w pierwszych sześciu latach życia. Perspektywa jednostki, rodziny i społeczeństwa”, autorstwa Magdaleny Czub i Joanny Matejczuk ma na celu przedstawienie wczesnego rozwoju społeczno-emocjonalnego dziecka, z uwzględnieniem szerokiego kontekstu społecznego, w którym rozwój ten zachodzi.

Może się ze mną zgodzicie, że nauczyciele są lokalnymi celebrytami. Ale oczywiście bez kasy i profitów płynących ze sławy. Czyli pozostaje wyłącznie cała masa obciachu. Bo chociaż my, nauczyciele/ki, cieszymy się tym, jak to nas strasznie dzieci kochają i jakie cudowne są nasze relacje, to za sprawą tychże fanów doświadczamy przeżyć psychicznie ekstremalnych.fot. Fotolia.com

W świetle alarmujących danych o niskim poziomie zaufania społecznego w Polsce musimy postawić pytanie, jak modyfikować system edukacji, by szkoła uczyła budować relacje oparte na zaufaniu i otwartości.fot. Fotolia.com

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

Ahh... skandynawia to w ogóle ma swój klimat
Świetnie napisane. Daje do myślenia i w zasadzie jak się tak zastanowić to ma Pan absolutną rację. Z...
Ogólnopolskie wytyczne skończą się tym, że nic się nie zmieni...
Stanisław Czachorowski napisał/a komentarz do Czy sztuczna inteligencja osłabia nasze kompetencje?
W jakimś stopniu na pewno osłabia. Uzależnia. Tak integrujemy się w większy system. Podobnie jest w ...
AI nie zastąpi naszej odpowiedzialności za własny rozwój ;)
Podoba mi się podejście operacje na szacunku, a nie kontroli :)
GPT napisał/a komentarz do EjAj z lodówki
Ministerstwo kupuje pracownie STEAM, ogranicza fizykę i chemię, a wszystko to okrasza pięknym slogan...
GPT napisał/a komentarz do Kierunki rozwoju polskiej edukacji
Ministerstwo kupuje pracownie STEAM, ogranicza fizykę i chemię, a wszystko to okrasza pięknym slogan...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie